Ogólne selektory
tylko dokładnego dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Selektory typu postu
pisać
strona
luka
działalność
Dziadek Lorra, 86-letnia papuga amazońska

Od II wojny światowej do dziś: niezwykła historia 86-letniej papugi Lorre’a

Niezwykła historia dziadka Lorre’a: 86-letnia papuga

86-letnia papuga? Oczywiście! Dziadek Lorre świętował swoje imponujące 1. urodziny 2025 lutego 86 r.

Niektóre ptaki mają historię, która porusza serce. A Lorre jest właśnie takim ptakiem. Ta 86-letnia papuga amazońska przeżyła już więcej niż niejeden człowiek, m.in. II wojnę światową.

Dzisiaj Joyce dzieli się imponującą historią życia Lorre'a, jego codziennymi przygodami i wyzwaniami, jakie wiążą się z opieką nad starszą papugą. Oto wyjątkowa historia Dziadka Lorre!

Historia Dziadka Lorre’a

Lorre mieszkał ze swoim pierwszym właścicielem przez co najmniej 65 lat. Nie wiem dokładnie, jak potoczyło się jego życie w tamtym miejscu.

Ale zakładam, że chociaż sytuacja nie zawsze była idealna, robili wszystko, co mogli, aby zapewnić mu dobrą opiekę.

Miał również to szczęście, że przeżył II wojnę światową! Coś, co dla ptaka nie było oczywiste, biorąc pod uwagę panujący wówczas niedobór pożywienia.

Dziadek Lorre 86-letnia papuga amazońska

Niestety, wszystko zmieniło się po śmierci pierwszego właściciela. Lorre'a przeniesiono do krewnego, ale warunki tam panujące były dalekie od idealnych.

Siedział tu przez 20 lat w starej, pustej klatce, bez żadnych rozproszeń. Jedyne co miał to miotła jako grzędę, miska z wodą, miska na jedzenie i piasek z woliery na dnie klatki. Trudno to sobie wyobrazić, ale Lorre po prostu nie miał nic do roboty.

Lorre został zauważony przez program telewizyjny Fundacja Nadzieja dla Skrzydeł, który następnie skontaktował się z jego obecnym właścicielem. Po dyskusji uznano, że najlepiej będzie przekazać Lorre'a fundacji, ponieważ nie był tam na właściwym miejscu.

Dziadek Lorre 86-letnia papuga Życie zanim przybył do Joyce
Klatka, w której Lorre musiał żyć przez 20 lat.

Dopiero gdy doszedł do siebie Fundacja Nadzieja dla Skrzydeł gdzie prawdziwe problemy wyszły na jaw.

Jego lewe oko zostało poważnie uszkodzone, rogówka była tak osłabiona, że ​​tęczówka wystawała. Było jasne, że bardzo cierpiał, ale niestety poprzedni właściciel tego nie zauważył.

W tamtym czasie przypadek Lorre'a był naprawdę wątpliwy! Czy da radę? A jaką jakość życia ma? W tamtym czasie Lorre jedynie od czasu do czasu jadł i spał.

Na szczęście zareagował dobrze na leki przeciwbólowe i było jasne, że nie jest jeszcze gotowy się poddać. Dlatego postanowiono, że sam poszuka sobie dobrego miejsca i na szczęście trafił do mnie!!!

Po 60 latach dobrej opieki Lorre trafił do pustej klatki, w której nic nie mogło go rozproszyć. Na szczęście zauważyła go fundacja Hope for Wings, dzięki której mógł cieszyć się nowym życiem u boku Joyce!

Fundacja Nadzieja dla Skrzydeł

Jest organizacją non-profit, której misją jest ochrona papug.

Od 2015 roku fundacja uratowała ponad 800 ptaków i pomogła im znaleźć nowy, bezpieczny i kochający dom!

Dzięki ich wysiłkom ptaki takie jak Lorre otrzymują drugą szansę.

Nadzieja na skrzydła

Droga Lorre'a do wyzdrowienia

Po dwuetapowym usunięciu uszkodzonego lewego oka pacjent uwolnił się od bólu.

Był to intensywny proces, wymagający dwóch operacji i znieczulenia, który dosłownie kosztował mnie rok życia. Chociaż Lorre był ze mną zaledwie miesiąc!

Na szczęście okazało się, że był to właściwy wybór i po zastosowanych zabiegach pacjent szybko poczuł się lepiej.

Jego drugie oko jest nienaruszone, ale Lorre ledwo nim widzi. Reaguje wyłącznie na światło i ciemność, co utrudnia mu orientację w otoczeniu.

Dlatego używam Lampa UV Back Zoo Nature, co pomaga regulować rytm dnia i nocy.

Jest to niezwykle istotne dla Lorre'a, ponieważ bez odpowiedniej ilości światła dziennego nie może on spać ani być aktywny.

Ponadto Lorre otrzymuje leki trzy razy dziennie, a ja, aby zapewnić mu dodatkowe wsparcie, podaję mu owsiankę.

Dziadek Lorre 86-letnia papuga amazońska na drodze do wyzdrowienia
Lorre po operacji lewego oka.

Po dwóch skomplikowanych operacjach usunięcia uszkodzonego oka Lorre szybko poczuł się lepiej.

Codzienna rutyna Lorre'a

Przeciętny dzień z Lorre zaczyna się spokojnie. Lorre budzi się i zaczyna jeść nasiona.

Czyszczę mu klatkę i delikatnie drapię go po głowie.

Kiedy Lorre skończył jeść, przyszedł „usiąść ze mną”. Potem Lorre dostaje swoje leki, a ja daję mu również owsiankę jako dodatkowe wsparcie.

Po posiłku Lorre wspina się na mnie, a potem nadchodzi czas na przytulanie, aż będzie miał dość.

Dziadek Lore 86-letnia papuga z Joyce

Kiedy wydaje cichy dźwięk (tak, teraz mówię w języku Lorres!), wiem, że już skończył i wsadzam go z powrotem do klatki.

Czasami pozwalam mu zniszczyć zabawki na kanapie, zabieram go ze sobą pod prysznic lub pozwalam mu chodzić po podłodze. A potem czas na odpoczynek. Resztę dnia dużo śpi, ale zawsze jest czujny, gdy coś mówię lub robię.

Rytuał ten powtarzamy wieczorem: podajemy leki, przez chwilę siedzimy przy nim, a potem wracamy do klatki.

Regularność i przejrzystość są dla Lorre'a ważne, zwłaszcza że jest niewidomy. Wymaga to ode mnie innego sposobu myślenia, ale warto.

Lorre zaczyna swój dzień spokojnie – od jedzenia, lekarstw i przytulania. Regularność jest ważna dla starego ptaka, zwłaszcza, że ​​jest ślepy!

Tak dbam o moją 86-letnią papugę

Moje życie całkowicie się zmieniło dla Lorre'a. Pozwalam mu spać w wyznaczonych godzinach, więc nie przychodzę, dopóki nie zaświeci lampy.

A zanim podam mu lekarstwo, musi najpierw coś zjeść, w przeciwnym razie je zwymiotuje. Tego nie da się wymusić, więc często można to zrobić dopiero od godziny 11:XNUMX.

Dlatego rano nie umawiam żadnych spotkań poza biurem. Również wieczorami, kiedy Lorre przyjmuje leki, dostosowuję odpowiednio godziny wizyt. Moje życie towarzyskie jest więc dość ograniczone.

Dziadek Lorre i Joyce

Aby zapewnić Lorre'owi odpowiednie warunki, całkowicie wywróciłem mój salon do góry nogami. Moja komoda stała się podstawą jego solidnej klatki dla psa w rozmiarze XXL, która służy również jako klatka.

Dostosowałem cały swój dom, a nawet gości, do potrzeb Lorre'a.

Kupiłam też kartę kredytową, żebym mogła od razu zamówić Ubera, gdyby coś mu się stało. Całkowicie urządziłam mu swoje życie i robię to z miłością.

Joyce całkowicie dostosowała swój codzienny plan dnia do potrzeb Lorre'a. Począwszy od harmonogramu snu, a skończywszy na przystosowaniu domu, zorganizowała wszystko, aby zapewnić mu najlepszą opiekę.

Niepowtarzalna osobowość Lorre'a!

Lorre jest naprawdę niesamowicie łagodny, słodki ptaszek z własną, wyraźną wolą. Zawsze reaguje łagodnie, nawet gdy czegoś nie chce.

A przy tym jest naprawdę mądry! Pomimo swojej ślepoty, on naprawdę wszystko zauważa.

W ciągu dwóch dni zorientował się, co...szyliśmy' oznaczało dźwięk, który wydaję zanim go dotknę.

"Ukąszenie tykania„i otwiera dziób”stuknij się w głowę„, a potem dostaje przytulasy itp. 

Dziadek Lorre

Sądzę, że kiedyś zawsze jadł prosto z garnka, bo teraz, gdy usłyszy coś, co kojarzy mu się z jedzeniem, od razu jest gotowy. Kiedy słyszy sztućce lub otwiera paczkę chipsów, krzyczy bardzo głośno.Lol!"

Wydaje też takie słodkie, wręcz dziecięce dźwięki! To jest rodzaj „Ha ha” dźwięk, nie brzmi tak naprawdę jak śmiech, to bardziej jak 'Gryźć Gryźć"

A potem muszę wziąć się do pracy! Chce, żebym zamieszała jego nasiona i oczywiście posłusznie to robię. Zawsze mu o tym mówię, żeby wiedział, co robię.

Prosta, matowa miotła, na której zawsze siadał, pozwalała mu chodzić prosto przed siebie. Dałem mu ładną, zakrzywioną, korkową grzędę, ale od razu spadła.

Nie rozpoznaje zakrętu, po prostu ufa swojemu otoczeniu. To samo dotyczy gry: tutaj naprawdę się tego nauczył!

Mimo wszystko Lorre jest niesamowicie słodkim i łagodnym ptakiem! Ma własną, jasną wolę i jest niezwykle inteligentny. Mimo swojej ślepoty, zauważa wszystko i szybko się uczy.

Jakie wnioski chciałbyś przekazać ludziom dzięki historii Lorre'a?

W imponującym wieku 86 lat Lorre udowodnił, że papugi mogą dożyć bardzo sędziwego wieku.

Jeśli zdecydujesz się przyjąć papugę do swojego domu, musisz zdać sobie sprawę, że nie jest to chwilowy obowiązek, ale troska o jej całe życie.

Ważne jest, aby wcześniej dokładnie przemyśleć, co stanie się z Twoim ptakiem, jeśli nie będziesz już w stanie sam się nim opiekować.

Czy masz na przykład członka rodziny, który mógłby przejąć opiekę? Czy możesz zawrzeć umowę z fundacją taką jak Nadzieja na skrzydła, kto wówczas znajdzie odpowiedni nowy dom?

Dziadek Lora 86 lat

Posiadanie papugi to decyzja na całe życie! Zastanów się dokładnie, co się stanie, jeśli nie będziesz już w stanie o siebie zadbać i z czasem znajdź rozwiązanie, np. członka rodziny lub fundację, np. Hope for Wings.

Możesz również zdecydować się na adopcję papugi. Przyjęty ptak wcale nie musi być „siniakiem” ani problemem. Mam kilka, ale Lorre jest drugą Amazonką i mogę powiedzieć tylko tyle, że są najsłodsze.

Istnieje kilka agencji, z którymi możesz się skontaktować, niezależnie od tego, czy nie jesteś już w stanie opiekować się swoim ptakiem, czy chcesz go adoptować. Nadal czuję się zaszczycony, że mogę opiekować się tym starszym człowiekiem i szczerze mam nadzieję, że dożyje setki.

Obserwuj przygody dziadka Lorre'a na Instagramie!

Joyce regularnie opowiada o przygodach 86-letniego Lorre'a, aby uświadomić ludziom, jak ważna jest dobra opieka i dożywotnie zobowiązanie, jakie niesie ze sobą posiadanie papugi.

Dziadek Lorre 86-letnia papuga
Przegroda 1200x200 Liana

Ogólne selektory
tylko dokładnego dopasowania
Szukaj w tytułach
Szukaj w treści
Selektory typu postu
pisać
strona
luka
działalność

Rejestracja do newslettera

Przycięty Avonturia Logo 650x500.png
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z plików cookie w celu zapewnienia jak najlepszego korzystania z niej. Informacje zawarte w plikach cookie są przechowywane w Twojej przeglądarce i służą m.in. rozpoznawaniu Cię, gdy powracasz na naszą stronę internetową, a także pomaganiu naszemu zespołowi zrozumieć, które sekcje witryny uważasz za najciekawsze i najbardziej przydatne.

Kliknij tutaj, aby przejść na górę strony